Diagnozowanie barier rozwoju – blog Paweł Dobrowolski

Diagnozowanie barier rozwoju - blog Paweł Dobrowolski

Im Polska jest gospodarczo bliżej Zachodu, tym większa potrzeba odkrywania polityk rozwojowych dostosowanych do naszych ograniczeń i możliwości. Jednorazowe rezerwy, które uruchomiły wzrost gospodarczy w Polsce, zostały już w dużej mierze wykorzystane! Przystąpienie do Unii Europejskiej, tj. zwielokrotnienie rynku dostępnego polskim przedsiębiorcom, jest jedynym impulsem rozwoju, który jeszcze trwa.
Ogólne zalecenia ekonomii, co do których panuje względny konsensus (jak zapewnienie pracującym pożytku z pracy, unikanie nadmiernych regulacji i opodatkowania itp.) nie przekładają się na gotowe do wdrożenia polityki gospodarcze. Również konkretne polityki, które rozwinęły gospodarki konkretnych społeczeństw – czy to brytyjskiego, amerykańskiego, niemieckiego, japońskiego, koreańskiego, czy chińskiego – w naszych warunkach mogą być co najwyżej luźną inspiracją.
Półtorej dekady temu Ricardo Hausmann ze współautorami zaproponował metodę uporządkowanego wnioskowania opartego na niepełnych danych, której celem jest identyfikowanie barier najbardziej ograniczających rozwój w warunkach danej gospodarki i usuwanie bądź zmniejszanie ich. Nazwali ją growth diagnostics.
Diagnostyka rozwoju nie jest kolejną teorią. Stanowi innowację metodologiczną. Jest metodą uporządkowanego wnioskowania opartego na niepełnych danych. Dowartościowuje analizę faktów kosztem teorii oraz wnioskowanie oparte na niepełnych danych i korelacji kosztem zaawansowanych metod statystycznych szacujących związki przyczynowo-skutkowe.
Diagnozowanie barier rozwoju jest propozycją wyraźniejszego wydzielenia ekonomii stosowanej. Ekonomia może być uprawiana jako przedsięwzięcie opisowe, normatywne i stosowane. W dwóch pierwszych przypadkach jest nauką, w trzecim rzemiosłem. Jako nauka opisowa systematyzuje wiedzę o tym, co jest – opisuje i tłumaczy fakty. Jako nauka normatywna systematyzuje wiedzę o tym, jak być powinno – jest etyką stosowaną. Jako rzemiosło natomiast jest systemem przepisów na osiągnięcie celu, przy niepełnej wiedzy o tym, jak jest.
W tych trzech ujęciach ekonomiści mogą:
– opisywać, jak gospodarki się rozwijają,
– postulować, jak gospodarki powinny się rozwijać,
– próbować rozwijać gospodarkę.
Wyraźniejsze metodologicznie różnicowanie ekonomii na opisową, normatywną i stosowaną jest pożyteczne i naturalne. W przeszłości autorzy teorii opisujących, jak rozwijają się gospodarki, czy też teorii o tym, jak powinny się rozwijać, podejmowali również próby ich rozwijania. Jednak uprawiając równocześnie ekonomię opisową, normatywną oraz stosowaną, oni sami ( lub częściej ich uczniowie) mylili obronę teorii z praktyką rozwijania gospodarki. Mieszano tworzenie teorii opisujących rozwój czy pożądany rodzaj rozwoju z rozwijaniem gospodarek.
Podejście pozytywne i normatywne sprzyja dawaniu uniwersalnych i jednoznacznych recept na to, jak społeczeństwa biedniejsze powinny gonić bogatsze w rozwoju gospodarczym. Jednak próby uniwersalizowania sposobów rozwoju, które zadziałały w jednym państwie, w innych okazały się porażkami. Nie będziemy drugą Japonią czy Irlandią. Potrzebujemy znaleźć własny sposób na rozwój.
Ekonomia wypracowała wiele konkurencyjnych teorii opisujących, jak działa gospodarka oraz jak powinna być kształtowana. Nie daje jednak jednoznacznych sugestii, które teorie pozytywne i normatywne będą najskuteczniejsze w zwiększaniu dobrostanu danego społeczeństwa w danym momencie. Diagnostyka rozwoju proponuje usystematyzowanie zestawu reguł na to, jak wybrać spośród wielu teorii i praktyk te, które w danej sytuacji dadzą najwyższe prawdopodobieństwo skutecznego działania. Diagnostyka rozwoju jest jak na ekonomię metodą nową, zaproponowaną w roku 2005. Ulepszono ją i rozwinięto w 2008 roku.


Source link

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!