Czy warto budować tradycyjną elektrownię atomową?

Ferma czy wieś? - blog doku

#polityka #pis #gospodarka #energetyka #atom #nauka

Wyjaśniam na wstępie że choć skończyłem fizykę to nie jestem specjalistą w dziedzinie energetyki atomowej. Na pytanie w tytule notki nie znam odpowiedzi, mam jednak pytania i wątpliwości, którymi chcę się podzielić z czytelnikami mojego wpisu.

Tusk podpisał skrajnie niekorzystny dla Polski pakiet klimatyczny ( https://wpolityce.pl/polityka/160994-pakiet-klimatyczny-katastrofa-ktora-nadciaga-nad-polske-dlaczego-tusk-i-sikorski-klamia ) a kolejne rządy niewiele robiły w dziedzinie przechodzenia na czystą energię. Dlatego mamy obecnie potężny problem: opartą o węgiel energetykę która będzie musiała zostać zlikwidowana lub mocno ograniczona.

PIS forsuje pomysł budowy tradycyjnej elektrowni atomowej: https://inzynieria.com/energetyka/wiadomosci/59166,przyspieszenie-programu-budowy-elektrowni-atomowej-w-polsce

Moje pytanie jest następujące: „Czy zamiast budowy tradycyjnej elektrowni jądrowej nie lepiej inwestować w małe modułowe reaktory, takie które np. firma GE Hitachi buduje?”

https://www.ge.com/news/press-releases/ge-hitachi-initiates-vendor-design-review-its-bwrx-300-small-modular-reactor

Jakie widzę korzyści inwestowania w małe modułowe reaktory?

1. Niższe koszty.
Oto co firma GE Hitachi pisze o kosztach swoich reaktorów:
– “We are designing the BWRX-300 small modular reactor to be cost competitive with gas and renewables,”
– „Through dramatic design simplification, GEH projects the BWRX-300 will require up to 60 percent less capital cost per MW when compared to other water-cooled SMRs or existing large nuclear reactor designs.”

Jeżeli koszty można zmniejszyć o połowę to moim zdaniem trzeba bardzo poważnie się zastanowić czy nie warto postawić na reaktory w rodzaju BWRX-300. To potężna oszczędność.

2. Reaktory modułowe typu BWRX-300 można budować tam gdzie są potrzebne, gdzie jest duże zapotrzebowanie na energię elektryczną, dzięki czemu ogranicza się straty na przesyle energii elektrycznej, niższe są też koszty budowy linii wysokiego napięcia: jest mniej słupów, kabli, terenów wyłączonych z użytku przez obecne na nich linie wysokiego napięcia.

3. Mniejsze jest ryzyko skażenia dużego kawałka terytorium Polski w wypadku awarii reaktora, zamachu terrorystycznego lub wojny.

4. Większe bezpieczeństwo energetyczne bo zamiast jednej wielkiej elektrowni atomowej jest np. dwadzieścia niewielkich reaktorów. Sabotaż lub awaria pojedynczej klasycznej elektrowni atomowej pozbawia prądu znaczną część kraju, awaria lub sabotaż reaktora modułowego powoduje tylko chwilowy i lokalny brak energii, bo pozostałe działające reaktory zrekompensują ubytek.

5. Znacznie krótszy czas realizacji inwestycji.
Budowa klasycznej elektrowni jądrowej to minimum 20 lat w czasie których wiele może się zdarzyć. Budowa BWRX-300 wymaga znacznie mniej czasu. Reaktory modułowe dostarczają energię tam gdzie jest na nią duże zapotrzebowanie (duże miasta, centra energochłonnego przemysłu) i można je szybko wybudować.

6. Ogromne zmniejszenie ryzyka inwestycyjnego.
Obawiam się że budowa elektrowni atomowej bez uzgodnienia tego z opozycją skończy się tym, że po zmianie władzy prace nad elektrownią ustaną. I będziemy mieli Żarnowiec 2.
Zagrożenie takim scenariuszem rozwoju wydarzeń oceniam jako wysokie.
Niemcy zamykają swoje elektrownie atomowe a Platforma, Zieloni albo Lewica będą zaciskać finansowo pasa i kontynuować budowę elektrowni jądrowej w Polsce??!
Wątpię. Wydamy miliardy i będziemy mieli Żarnowiec 2.

7. Powoli postępują prace nad elektrownią atomową opartą o proces syntezy, czyli o zjawiska fizyczne takie jakie mają miejsce na Słońcu. Są przewidywania że już w 2025 możemy mieć reaktor pracujący w oparciu o proces syntezy pierwiastków.
https://www.livescience.com/nuclear-fusion-reactor-sparc-2025.html
Jeżeli się uda produkować energię w procesie syntezy jądrowej to ludzkość uzyska źródło praktycznie nieograniczonej energii. W dodatku bardzo bezpiecznej energii, bo w razie awarii reaktora spada panujące w nim ciśnienie oraz temperatura i reakcja jądrowa ustaje.
Może być tak że Polska będzie budować klasyczną elektrownię atomową a w międzyczasie zostanie opanowana technologia syntezy jądrowej co uczyni klasyczną energetykę jądrową całkowicie przestarzałą i nieopłacalną.
Inwestując w reaktory modułowe typu BWRX-300 możemy doczekać do tego momentu i podjąć decyzję o budowie elektrowni atomowej opartej o syntezę jądrową.

Jestem na 80% przekonany że budowa klasycznej elektrowni atomowej dużej mocy w Polsce nie ma żadnego sensu i skończy się źle, najprawdopodobniej wydaniem kilkudziesięciu miliardów złotych i nieukończeniem inwestycji. Pewności nie mam, dlatego stawiam pytania i zachęcam do dyskusji.


Source link

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*